Andrzej Sapkowski "Ostatnie życzenie"

"Ostatnie życzenie” to pierwszy z dwóch tomów opowiadań będących wprowadzeniem do Sagi o Wiedźminie. Zbiór został wydany po raz pierwszy w 1993 roku.

Choć mamy tu do czynienia z fantastyką, możemy znaleźć podobieństwa do polskich czasów okołośredniowiecznych. Są rycerze, czarownice, książęta, bardowie… ale są też upiory wprost ze starosłowiańskich legend: strzygi, wąpierze, a zdarza się nawet diaboł. Unicestwianiem potworów zajmują się wiedźmini. I takim właśnie fachem trudni się Geralt z Rivii, nazywany również Białym Wilkiem.
Geralt choć mężny, nieustraszony i wyszkolony do zabijania, nie jest typowym wiedźminem. Nie podąża ślepo za pieniędzmi, a każde zamówienie szczegółowo analizuje. Ci, którzy mają go za „maszynę do zabijania” niejednokrotnie byli zawiedzeni, gdy spotkali się z odmową wykonania zadania. Geralt działa sprawiedliwie, według własnego kodeksu. Walczy nie tylko z tymi oczywistymi potworami, jak rusałki, ghule czy strzygi. On broni ludzi również przed złem ukrytym głęboko w ich sercach.


„Ludzie - Geralt odwrócił głowę - lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć.”

Opowiadaniem przewodnim w tym zbiorze jest „Głos rozsądku”. Jego akcja dzieje się w Świątyni Bogini Melitele, nad którą pieczę sprawuje kapłanka Nenneke. Tam właśnie trafia Geralt poważnie raniony przez strzygę. Kapłanka roztacza nad nim opiekę, a z rozmów które prowadzi z wiedźminem, można się wiele dowiedzieć o jego przeszłości. „Głos rozsądku” jest podzielony na kilka części, przerywany pozostałymi opowiadaniami. „Wiedźmin”, „Ziarno prawdy”, „Mniejsze zło”, „Kwestia ceny”, „Kraniec świata”, „Ostatnie życzenie” to „opowiadania akcji”. W nich właśnie Geralt odbywa walki z licznymi potworami oraz poznaje wiele ważnych osób, np. czarodziejkę Yennefer.

Sapkowski opisuje słowiański świat używając licznych archaizmów języka polskiego. Nie stroni od świńskich czy wulgarnych zwrotów, które wkłada w usta prostych ludzi, a doprowadzając do głosu roztropnego Geralta, niejednokrotnie skłania do refleksji. Dzięki temu lektura staje się prawdziwą przyjemnością. Czytając „Ostatnie życzenie” nieraz śmiałam się głośno, bo w całym geniuszu tworzenia fantastycznego świata pisarz zadbał o dawkę zdrowego humoru, tak charakterystycznego, że trudno go znaleźć gdziekolwiek indziej.


„- A tak właśnie było w przypadku dziewczynek urodzonych po zaćmieniu, u których stwierdzono wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa, agresji, gwałtownych wybuchów gniewu, a także wybujały temperament.
– U każdej baby można stwierdzić coś takiego.”

Tytuł oryginalny: Ostatnie życzenie
Cykl: Saga o Wiedźminie (tom 0.1)
Kategoria: literatura piękna
Gatunek: fantasy
Forma: powieść
Liczba stron: 286
Wydawnictwo: SuperNova
Moja ocena: 10/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sonia Czyta , Blogger